piątek, 27 grudnia 2013

Poświąteczne remanenta...


Powinnam dodać ten przepis przed świętami, żebyście  mieli czas na przygotowanie
gdyby Was zainteresował,
ewentualnie powinnam poczekać do kolejnych świąt i opublikować go we właściwym czasie...

powinnam, ale... 
Przed świętami mam na ogół taki "kocioł" w kuchni, że sama sobie dziwię się, że udało mi się co nieco obfotografować, czasu nie cofnę a do przyszłego roku czekać mi się nie chce, zwłaszcza, że ten przepis
i tak już rok "wisiał" w kopiach roboczych ze względu na brak zdjęć, więc wrzucam go dzisiaj...

Myślę, że jeśli kogoś zainteresuje, to za rok i tak do niego do niego wróci, więc...
... bierzcie i cieszcie się z niego wszyscy :)


Wigilijne pierogi z suszonymi śliwkami


 nadzienie:
  • śliwki suszone/wędzone im więcej
    tym lepiej 
  • łyżka góra dwie cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
ciasto:
  • 1 jajko
  • 3 szklanki mąki
  • szklanka wrzątku
  • łyżeczka soli
  • łyżeczka masła
  • cynamon i cukier puder do posypania
  • masło do odsmażania

piątek, 20 grudnia 2013

Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...

... pamiętacie reklamę Coca-Coli z tym tekstem?
Chodzi za mną od kilku dni i nie chce się odczepić :P
... i choć Coca - Cola zmieniła swoją świąteczną piosenkę, to nie da się ukryć, że czas biegnie jak szalony i...
... już za parę dni, za dni parę ♪♫♪
Kurka! Znów piosenka :D

Tak czy siak - czas goni...
Mięsa na wędzonki peklują się już od ponad tygodnia, dzisiaj do kompletu dołączy kiełbasa
- jutro  od rana wędzenie...
W zamrażalniku czeka już na swoje pięć minut karp, któremu postanowiłam dać w tym roku ostatnią szansę...


Brakuje jeszcze tylko zakwasu na wigilijny barszcz.
Niechętnie, ale przyznam się, że nie wiedzieć dlaczego do tej pory posiłkowałam się kupnymi gotowcami...
Jest to o tyle dziwna sprawa, że nie zawsze byłam zadowolona z ich jakości
a przygotowanie zakwasu własnoręcznie jak się sami za moment przekonacie proste jest jak budowa cepa i na dodatek tanie - jak barszcz oczywiście :D


Ach! 
Zapomniałabym o najważniejszym...
O tym jaki to ma być zakwas ;)
Z wigilijnym barszczem/zupą jest tak, że jest jej co najmniej parę rodzajów ;)
W każdym bądź razie -  w mojej rodzinie ze strony mamy, odkąd jestem w stanie cokolwiek pamiętać,
w wigilijny wieczór podawało się barszcz grzybowy na zakwasie żytnim czyli jak na żur.

Ponieważ jednak żur zasadniczo od barszczu różni się jedynie rodzajem mąki w zakwasie,
będzie to przepis na zakwas jaki chcecie i/lub akurat potrzebujecie :D



Zakwas na wigilijny barszcz Anai
i nie tylko ;)

Żeby zrobić swój własny zakwas poczeba:
  • ok. 5 dni czasu
  • 10 łyżek mąki razowej typ 1850-2000
    jeśli chcecie zakwas na barszcz to pszennej, jeśli żurek to żytniej,
    bo na tym w zasadzie polega różnica pomiędzy żurem a barszczem :D
  • ok litr - góra litr czterdzieści wody
  • 6-7 ząbków czosnku
  • 5 laurowych listków
  • 10 ziaren ziela angielskiego
oraz 
  • słoik, do którego to wszystko wrzucicie
  • łyżkę, którą to zamieszacie
  • ... i ściereczkę, którą przykryjecie
    - wszystko rzecz jasna czyste :p