Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 kwietnia 2019

Hovezi gulas...

... czyli innymi słowy - czeski gulasz wołowy.

To druga pozycja warta spróbowania gdybyście zupełnie przypadkiem kiedyś przejeżdżali obok Restaurace Na Kocandě w Czechach.



Hovezi gulas


  • 1 kg wołowiny na gulasz (kark, mostek, łopatka)
  • 3 średnie cebule
  • 2 świeże papryki
  • butelka jasnego piwa
    - oczywiście najlepiej czeskiego ;)
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego
  • 2 kromki razowego chleba
  • 2 łyżki słodkiej papryki w proszku 
  • 1-2 malutkie pepperoncini
  • 3 ząbki czosnku
  • 2-3 liście laurowe
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • pół łyżeczki grubomielonego pieprzu
  •  1 łyżeczka mielonego kminku
  • 1 łyżeczka kminku w ziarnach
    - opcjonalnie, bo nie każdy lubi chrupanie ;)
  • bulion wołowy (niekoniecznie)
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • sól do smaku
  • olej do smażenia (parę łyżek)

środa, 14 września 2016

Pod prąd...

Sezon na śliwki się kończy a zaczyna na jabłka - wszyscy więc pieką albo jeszcze ciasta ze śliwkami albo już szarlotki, a ja?

... a ja sernik :D


Sernik wyjątkowo puszysty


  • 1 kg sera w wiaderku (bardzo dobry jest z Włoszczowej
    ale jakikolwiek inny też się nada.
    Może też być zwykły twaróg trzykrotnie zmielony :)
  • 6 jajek
  • 150 g masła lub margaryny (ja używam Kasi maślanej)
  • ¾ szkl. cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej (zamiast mąki może być budyń waniliowy bądź śmietankowy - proszek w sensie, cale opakowanie)
  • 2 łyżki kaszy manny błyskawicznej
  • cukier z prawdziwą wanilią lub laska wanilii
  • szczypta soli

środa, 8 kwietnia 2015

Święta, święta i po świętach...

... a ja nie zdążyłam pokazać wszystkich tegorocznych jaj.
Wrzucę więc je dzisiaj wszystkie naraz hurtem :D




 Ajajaj - więcej jaj...


Na początek jajo z którego jestem najbardziej zadowolona - omal nie pękłam z dumy gdy udało mi się je wyciąć a potem wykończyć :D

Jajo no. 1.
Best of the best ze wszystkich jakie zrobiłam :D
Maksymalnie ażurowa, czarna wydmuszka gęsia wykończona brokatem.
Wyjątkowa, bo bardziej ażurowej już się nie da zrobić - przynajmniej ja nie umiem...

wtorek, 17 marca 2015

Jaja se robie...

Długo...
Oj, długo mi zeszło od czasu kiedy w połowie stycznia rozpakowałam wielką pakę z gęsimi wydmuszkami do dziś, kiedy w końcu mogę pokazać co z nich powstało...
Nie wszystkie rzecz jasna, bo część nadal się robi, ale przynajmniej kilka
- a dokładnie sztuk sześć :D



WIELKANOCNE JAJA 2015

Pisanki, wierconki, ażurki, wklęsłe i co tam jeszcze...
Koszyczków w tym roku nie będzie, chyba...
- ale może za to będzie co innego, a może nie ;)
... się zobaczy :D

Niezapominajek pełen kosz...
Ażurowe jajo, z koszem zdekupażowanych niezapominajek i delikatnym, lekko brokatowym reliefem.
Wykończone błękitną perełką na biżuteryjnej przekładce i kokardą z szyfonowej i atłasowej wstążki.


Można je kupić tu
: http://allegro.pl/azurowa-pisanka-gesia-jedyna-taka-na-allegro-i5184059337.html



sobota, 29 listopada 2014

Miodowo - orzechowe ciasto z kremem chałwowym i kokosową bezą...

Kupiłam sobie chałwę...
... i jak ja chałwę lubię, tak ta wyjątkowo mi nie podeszła.
Co robić?
... przecież nie wyrzucę ;)
Pomyślałam więc, że zrobię z nią jakieś pyszne ciastuszko...

Chwila intensywnych poszukiwań w internecie, kilka modyfikacji przepisu i już można piec ;)


Oryginał znalazłam tu: Miodowo - bezowe ciasto z chałwą i karmelem słonecznikowym
natomiast poniżej jest przepis z moimi zmianami ;)



Miodowo - orzechowe ciasto
z kremem chałwowym i kokosową bezą...

może być świąteczne ;) 

Pracochłonne jak diabli, masakrycznie słodkie,
intrygująco chrupiące i tak pyszne,
że Oezu!
... a smakuje najbardziej wtedy gdy się właśnie kończy :D

Ciasto:


  • 30 dag mąki
  • 10 dag cukru
  • 20 dag margaryny 
  • 1 jajko
  • 4 łyżki miodu
  • cukier waniliowy
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia


    --------------------------------------------
  • powidła śliwkowe
    --------------------------------------------
  • 20 dag  orzechów laskowych (lub włoskich)
  • 3- 4 łyżki miodu
  • 5 dag margaryny

niedziela, 20 kwietnia 2014

Wesołych...


Wielkanocny barszcz...

Żaden tam zabielany...
Żaden żur na białej kiełbasie...

... tylko czysty barszcz na wędzonce, swojskiej kiełbasie, z chlebem, jajem i dużą ilością tartego chrzanu.
Takie jest moje o nim wspomnienie i taki staram się co roku przygotować :)


Barszcz wielkanocny



  • litr wcześniej przygotowanego zakwasu
    lub pół litra kupnego barszczu w butelce
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1-2 liście laurowe, kilka kulek zielska angielskiego
  • po kawałku marchwi, pietruszki i selera
  • kawałek surowego wędzonego boczku
  • kawałek wędzonej szynki
  • laska swojskiej, wędzonej kiełbasy
  • kilka ugotowanych na twardo jaj
  • kilka kromek przyzwoitego chleba
  • duuużo świeżo startego chrzanu
  • sól i pieprz do smaku

2 x 2 = ...

... = 4 jaja czyli 2 pary pisanek ;)
2 razy wklęsła pisanka w stylu retro z Audrey Hepburn na przedzie ;)

wtorek, 8 kwietnia 2014

Słodkie fijołki...

 
Miały być ślicznościowe fiołki kandyzowane...  
Miała być pyszna konfitura z płatków fiołków...
A co jest? Co?
Pozlepiane syropem fiołkowe niedobitki
i fiołkowe karmelki zamiast konfitury :/

Ech, life is brutal...

Święta już za moment...
Zagęszczam jak tylko się da ruchy przy ostatnich pisankach w związku z czym wczoraj 4 skorupki poszły...
Ech!
Nie powiem co poszły robić :/

W każdym bądź razie zakończyły swój krótki żywot....
Jedyna pociecha jest taka, że większość z nich to wydmuszki kurze, znacznie łatwiejsze do zdobycia niż gęsie - gęsina trzasnęła tylko jedna...


czwartek, 13 marca 2014

środa, 5 marca 2014

Jak śliwka w kompot...

Wpadłam po uszy...
Zakochałam się!
Na zabój... O_o

... w ażurowych pisankach :D

Jeszcze nie wychodzą mi tak perfekcyjnie jakbym chciała, jeszcze generuję spore straty,
bo materia nad wyraz krucha, ale się staram i jest coraz lepiej :)



Mój pierwszy i prawie już całkiem skończony:

Wielkanocny koszyczek z wydmuszki gęsiej...
brak jedynie zawartości czyli pisanki z jajeczka przepiórczego, poza tym wszystko już jest ;)


Mi się podoba a Wam? :)

piątek, 4 stycznia 2013

Sernik gotowany

Zacznę od tego, że nie lubię serników... tzn. nie lubię serników pieczonych,
do nich jak i do makowców skutecznie zniechęciła mnie we wczesnym dzieciństwie babcia, u której proporcje ciasta pod serem i sera były mniej więcej pół na pół... Nie lubię i już...
Co innego jednak sernik gotowany mojej mamy... to ciasto kocham i zaraz po murzynku jest chyba najczęściej pieczonym przeze mnie... :D
Pieczonym... hehehe ;)



Sernik gotowany
 (na biszkopcie)


  • 1 kg białego sera
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru pudru
  • kostka masła
    lub margaryny
  • 2 - 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • cukier waniliowy
  • aromat pomarańczowy
  • skórka z pomarańczy
  • rodzynki
  • kilka łyżek mleka
    żeby rozmieszać mąkę
do nasączenia biszkopta:
  • 1/3 szklanki przegotowanej,
    chłodnej wody
  • 2 łyżeczki cukru
  • sok z połowy cytryny
  • kieliszek wódki