czwartek, 13 czerwca 2013

Najwyższa pora na kilka fotek znad bajora...

Ponieważ ostatni weekend zdarzyło nam się spędzić nad jeziorem poszwędałam się nieco z aparatem
i teraz możecie poznać efekty tej mojej szwędaczki :D


 
Więcej zdjęć w moim katalogu: Tarnów Jezierny

sobota, 25 maja 2013

Nominacja...

Bloga prowadzę od kilku miesięcy...
Nie jest to najpopularniejszy blog w sieci, ale też nie potrzeba popularności powodowała mną
kiedy go zakładałam.
Niemniej jednak jest mi bardzo miło, ponieważ moje trzecie dziecko, jakim stało się dla mnie to miejsce
w sieci, zostało nominowane przez Beatę Kuśmirek z www://ciateczkowypotwor.blogspot.com
do Liebster Award (cokolwiek by to nie miało znaczyć :D)

środa, 22 maja 2013

Wiosenne ciasto z rabarbarbarem...

Od czasu kiedy je ostatni raz piekłam minęło już ze 2 tygodnie ale nieustanny brak czasu spowodował,
że dopiero dziś ogarnęłam się ze wszystkim na tyle, żeby dodać na bloga przepis...

Szczerze powiedziawszy, to to ciasto jest tak samo wiosenne, jak jesienne, zimowe czy letnie...
Wszystko zależy od tego co się wepcha do środka :D
Mogą być świeże owoce, mogą być mrożone albo z kompotu w wersji zimowej 
ale ponieważ akurat teraz na tapecie jest rababar  jest więc wiosennie ;)

Wiosenne ciasto z rabarbarem
                   vel
    Szybki placek z owocami
              (od Eli)

  • 1 margaryna 
  • 5 jajek
  • 1 szklanka cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 op. budyniu lub kisielu
    w smaku pasującym do owoców
  • 1 op. cukru wanilinowego
  • aromat waniliowy lub śmietankowy
  • dowolne owoce


poniedziałek, 13 maja 2013

Anai w ogrodzie... ;)

 ... czyli  

Rolnik sam w dolinie - epizod II



Od poprzedniego rolniczego wpisu minęło już trochę czasu i powiem tak:
wszystkie te egzotyczne nasionka można sobie o kant doopy rozbić:


* na palmy 3 miesiące czekałam - nawet nie raczyły wzejść :/
* tak samo eukaliptus i paulownia
*albicje wprawdzie wschodziły ładnie, ale rosły do pewnego momentu a potem delikatnie powiedziawszy
trafiał je szlag...


Nie zawiodły natomiast tradycyjne, nasze polskie uprawy...

- Pięknie mi rośnie rukola a i pozostałe sałaty mają się nieźle...

- Pierwsze pomidory już posadzone :)
- Pierwsze rzodkiewki i szczypiorki zostały już skonsumowane :D
- Wzeszły ogórki i fasolka szparagowa

- ... a papryka chili zaczyna kwitnąć :D




czwartek, 25 kwietnia 2013

Garareta, zimne nóżki, sztywny rosół...

 ... i pewnie jeszcze całe mnóstwo innych nazw ;)

Pamiętam ten smak jeszcze z dzieciństwa, kiedy zażerałam się galaretą w wykonaniu mojej babci
i teraz staram się ten smak odtworzyć w swojej kuchni.
Myślę nawet, że z powodzeniem :P


Jednakowoż robię ją niezwykle rzadko, bo nie da się ukryć, że mimo iż nie jest to danie szczególnie trudne
do wykonania, to jednak mocno czaso i pracochłonne.


Nie robię jej późną wiosną, latem, wczesną jesienią... 
O nie!  
Żadna siła nie zmusi mnie do całodziennego stania przy garach kiedy na zewnątrz jest ciepło, więc...
najczęściej robię ją zimą ;)
Nie powinno więc nikogo dziwić, że robiłam ją całkiem niedawno bo początek kwietnia był iście zimowy :D
Najczęściej również, kiedy na obiad mam zamiar podać golonkę... :D

Tyle słowem wstępu, a teraz do dzieła! :D


Galareta z nóg wieprzowych
 
Składniki


  • 1 kg lub 2-3 szt. nóg wieprzowych
  • 1 - 2 przednie golonki
  • 1/2 kg wołowiny z kością
    (goleń wołowa)
  • 3 średnie marchewki
  • 1 pietruszka
  • pół selera
  • 1 średnia cebula
  • dużo czosnku (3-5 ząbków)
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilka liści laurowych
  • sól, pieprz
  • ew. natka pietruszki
  • ocet lub sok z cytryny

czwartek, 18 kwietnia 2013

Wiesna...

"A wiosny nima. Zawsze grudzień.
Nie rozpraszajmy jednak złudzeń."

Cz. Miłosz

Najpierw długo długo nic...
Zimno, szaro i ponuro, białe święta wielkanocne itd. itp
ale jak już zaczęło się cuś dziać, to w tydzień tak się ta wiosna rozbuchała, że aż miło...


Ponieważ okoliczności przyrody stają się coraz bardziej sprzyjające uznałam wczoraj,
że najwyższy już czas rozpocząć sezon grillowy...

... i jak pomyślałam, tak zrobiłam :D

Ogłaszam więc oficjalnie i publicznie, że:

Grillowy Sezon 2013 uznaję za otwarty! ;) 
 





środa, 10 kwietnia 2013

Surówka z marchwi, pora i selera

Tak po prostu ;)

... bo jest pyszna
... i łatwa
... bo moje dzieci ją lubią
... i zrobiłam ją wczoraj :D

Surówka z marchwi, pora i selera

  • ze 2 - 3 spore i soczyste marchewy
  • ćwierć selera
  • 5 - 10 cm pora
    (w zależności od upodobań)
    - od biedy można zastąpić cebulą,
    ale to już nie to samo... :P
  • kubek kwaśnej śmietany (200 g)
  • 1 - 2 łyżki majonezu
  • sól i sporo pieprzu 

piątek, 5 kwietnia 2013

Skrzydełka w miodzie

Cuś mi się ostatnio strasznie słodko na tym blogu zrobiło, prawie same ciasta i desery...
Dzisiaj też będzie słodko, ale już niekoniecznie deserowo ;)




Skrzydełka w miodzie

  • 1,5 kg skrzydełek
    lub podudzi z kurczaka
    (może być również wieprzowina np. żeberka)
  • 5 - 6 łyżek miodu
  • 5 - 6 ząbków czosnku
  • kawałek świeżego imbiru (ok. 5 cm)
  • 2 łyżeczki chilli w proszku lub 2 małe suszone chilli
  • łyżka słodkiej papryki w proszku
  • łyżka oleju
  • kostka rosołowa lub rosół z kury
    (bez warzyw)
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 2 łyżki octu ryżowego

czwartek, 4 kwietnia 2013

Sernik na zimno

Taki sernik robiła moja mama, taki robię ja i mam nadzieję, że moje córki też czasem będą chciały spędzić tyle czasu w kuchni aby móc go przygotować sobie czy swoim (potencjalnym) dzieciom...

Nie jest on ani jakoś specjalnie skomplikowany, ani drogi, ani też praco czy czasochłonny, no ale chwilę pobawić się trzeba.
Odwdzięczy się za to pysznym smakiem, kremową konsystencją i mnogością możliwych do wykorzystania wariantów...

Ja z okazji Wielkanocy - w końcu to sernik :P - zrobiłam wersję tradycyjną, dwukolorową, z owocami
i galaretką a jedyną innowacją z mojej strony była tarta czekolada a la straciatella w jasnej części sernika...


A więc, do dzieła ;)

Sernik na zimno

  • 1 kg twarogu śmietankowego
    lub dwukrotnie mielonego
    - ja używam sera President
  • 1 margaryna
    lub jeśli ktoś nie używa - masło
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • 4 łyżki kakao
  • 4 łyżki żelatyny
  • skórka pomarańczowa w cukrze
  • 2 - 3 opakowania herbatników
    lub opakowanie biszkoptów
  • dowolne owoce: truskawki, maliny, brzoskwinie - świeże lub z kompotu... 
  • 1 galaretka w kolorze i smaku zbliżonym do owoców jakich zamierzamy użyć

środa, 3 kwietnia 2013

Hu, hu, ha...

Tegoroczną wiosnę widać co najwyżej w kalendarzu a zima ma się całkiem nieźle i nic nie wskazuje na to, żeby miało jej się pogorszyć... :/
Wszystkich zmarźlaków takich jak ja w nadal zimne wieczory rozgrzać może tylko:

 

Grzaniec z czerwonego wina


  • butelka czerwonego wina
  • łyżeczka cukru wanilinowego
  • łyżeczka miodu
  • kilka goździków
  • szczypta cynamonu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • spora szczypta imbiru
  • pomarańcza
 




Rozpusta, rozpasanie i rozkosz na talerzu... Mniam!

... a poza tym super/hiper/mega - bomba kaloryczna :D
Ale...  kto by się tym przejmował? :D
Czasami człowiek musi zjeść też coś naprawdę dobrego... ;)


Smażony camembert i czosnkowe grzanki...
  •  2 - 3 krążki camemberta
  • bagietka lub np. bułka wrocławska
  • 2 jajka
  • mąka
  • tarta bułka
  • sól i pieprz
  • ząbek czosnku
  • olej do smażenia
     
  • żurawina lub jarzębina do mięs i serów
  • butelka dobrego wina ;) 

wtorek, 2 kwietnia 2013

Jogurtowe muffiny z owocami

O ile moje młodsze dziecko lubi kuchenne zajęcia i dość często, bez specjalnego namawiania zdarza mu się w nich uczestniczyć, o tyle starsze w kuchni bywa...
... od czasu do czasu, głównie żeby coś zjeść :D
Nie mniej jednak zdarza się, ostatnio nawet coraz częściej, że i ją nachodzi ochota na upichcenie
czegoś "swojego" :)


Ostatnio "zaszalała" nieco i upiekła:



Muffinki z porzeczkami

 

(proporcje na około 12 babeczek)

  • 25 dag mąki
  • 10 dag cukru
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 25 dag jogurt lub maślanki
  • 75 ml oleju
  • owoce, pokrojona czekolada
    lub cokolwiek Wam przyjdzie do głowy ;)
    - tym razem dziecię użyło czarnych porzeczek z kompotu...