Koper mi obrodził jak szalony, rzec by można - klęska urodzaju... Udałam się w związku z powyższym na konsultację z wujkiem Google i za jego poradą stworzyłam pesto :) (oryginał pochodzi stąd)
Pesto z kopru, sera owczego i migdałów... (i paru innych składników też :D)
sporo świeżego kopru (2 pęczki)
ok. 50 g owczego sera Manchego - w oryginale jest pecorino, ale nigdzie nie udało mi się go namierzyć, za to Manchego był w Biedrze, 100% sheep milk ;)
2 czubate łyżki migdałów - użyłam płatków
ząbek czosnku - raczej mniejszy niż większy, bo bardzo dominuje...
kilka łyżek oliwy
łyżeczka soku z cytryny
grubo mielony pieprz
sól - użyłam różowej himalajskiej ale trudno mi ocenić czy miało to jakieś większe znaczenie dla smaku ;)