czwartek, 17 maja 2018

Krem z batata i szparagów...

... jakoś mnie na eksperymenty naszło i oto jest:

Zupa krem z batata i szparagów




  • 1 spory batat (obrać, umyć i pokroić w drobną kostkę)
  • 1 pęczek zielonych szparagów (opłukać, odłamać twarde części, obrać i pokroić)
  • 1 całkiem duża czerwona cebula (pokroić w kostkę)
  • 1 spory ząbek czosnku (zetrzeć)
  • 2 - 3 łyżki masła i/lub oleju
  • pęczek świeżej bazylii
  • 100 ml kwaśnej śmietany
  • 150 g sera z niebieską pleśnią, może być Lazur (pokruszyć na mniejsze kawałki)
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej 
  • 1/3 łyżeczki mielonego kardamonu
  • sól, grubo mielony pieprz
  • ok. 1,5 litra wody





piątek, 4 maja 2018

Kwiatowa herbatka z bzu...

delikatnie pachnąca karmelem...

  • kwiaty bzu (lilaka)
Zebrać bez (kolor jest nieistotny) i oskubać kwiaty z szypułek, po czym dość ściśle upchnąć w wyparzonym słoiku.
Słoik z bzem włożyć do rozgrzanego do 45-50 st piekarnika i trzymać w nim mniej więcej ok. 2 godz.
- w tym czasie kwiaty powinny zmienić kolor.
Przefermentowany bez wysypać na papier ułożony na kratce z piekarnika i suszyć w ok. 50 st. (znów) aż...
... aż wyschnie ;)
Herbatka ta pięknie pachnie i wygląda (kwiatki można spokojnie zjeść) ale jest dość delikatna i aby uzyskać taki napar jak na zdjęciach trzeba użyć ok. 2 łyżeczek suszu na filiżankę...
Zalać wrzątkiem i parzyć ok 5 minut.


sobota, 28 kwietnia 2018

Ciasto z tartą czekoladą...

Czasami człowiek musi - inaczej się udusi ;)



Ciasto z tartą czekoladą...

  • 2 szkl mąki
  • 5 jaj
  • 1 szkl cukru
  • 1 op cukru waniliowego
  • 20 dag masła lub margaryny
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • tabliczka gorzkiej czekolady
    (nie gorzka też ujdzie, po prostu ja rzadko jadam inną ;))




piątek, 27 kwietnia 2018

Aloo Gobi...

Wspominałam może, że mam ostatnio fazę na hinduskie żarcie?
No więc właśnie... :D


Aloo Gobi
czyli kalafior z ziemniorami na hinduską modłę ;) 

  • połówka średniej wielkości kalafiora
  • 2 - 3 spore ziemniaki
  • 2 średnie cebule
  • 1 - 2 zielone chili (z pestkami)
  • 1 łyżka kminu
  • 1,5 łyżki pasty imbirowo - czosnkowej
  • 1 łyżka garam masala
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1/2 łyżeczki czerwonego chilli w proszku
  • 1 łyżeczka suszonych liści kozieradki
  • garść posiekanej świeżej kolendry
  • olej do smażenia
  • sól jeśli potrzebna

 

czwartek, 26 kwietnia 2018

Pasta imbirowo - czosnkowa...

Nie wiem czy ktoś się w naszym Tesco pomylił, czy była to taka jednodniowa super promocja ale zdarzyło się parę dni temu, że mieli świeży imbir po 4,99/kg.
Niewiele myśląc (taaaka okazja :D) wzięłam tego imbiru prawie kilogram i dopiero w domu zaczęłam się zastanawiać (lepiej późno niż wcale),
co mogłabym z tej ilości wyczarować...
Ponieważ mam w ostatnim czasie "fazę" na wszelkiej maści hinduszczyznę
- postanowiłam przerobić większość mojego łupu na pastę, która wymagana jest w wielu przepisach na dania hinduskie.

Na całe szczęście jest ona łatwa w przygotowaniu a przechowywana w lodówce spokojnie wytrzyma około miesiąca.



Pasta imbirowo - czosnkowa




  • tyle samo czosnku...
  • ... co imbiru ;)
    ja dałam po około szklance
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 3-5 łyżek oleju