wtorek, 12 września 2017

Wegańskie ragoût z boczniaków...

... zaskakująco dobre jak dla takiego mięsożercy jak ja ;)
inspirowane przepisem na paprykowy gulasz węgierski z książki Marty Dymek "Jadłonomia"

Wegańskie ragoût z boczniaków
mocno paprykowe i pachnące wędzonką ;)


  • 0,5 kg lub 2 op. boczniaków
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego ale zwykły też się nada ;)
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • szczypta grubo mielonego pieprzu
  • olej do smażenia
  • 1 spora cebula
  • 2 czerwone papryki
  • 1 zielona papryka
    (za drugim razem dałam żółtą i też było ok ;))
  • 1 małe ale mające moc chilli (może być pepperoncini)
  • 1 spora marchewka
  • pół średniej wielkości selera (korzeń)
  • 2 łyżki słodkiej papryki w proszku
  • 1 łyżka wędzonej papryki w proszku
  • 2 pomidory lub pół op. passaty pomidorowej
    (ja dałam własnej produkcji sos pomidorowy)
  • 1 łyżeczka kminku w ziarnach
  • 1 liść laurowy
  • 1,5 szklanki bulionu warzywnego
  • sól i pieprz

     
  • natka pietruszki

wtorek, 29 sierpnia 2017

Wegańskie brownie z owocami...

Jestem raczej tradycjonalistką i wszelkie ekstrawagancje typu ciasto bez jajek traktuję z dużą nieufnością, ale...
To ciasto jest pyszne... Zadziwiająco pyszne rzekłabym nawet O_o
O!


Najsuperowsze wegańskie brownie z owocami 
inspirowane idealnym, wegańskim brownie z Jadłonomii




  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady 
  • ¾ szklanki oleju 
  • 1 filiżanka (ok. pół szklanki) mocnej kawy 
  • aquafaba*
    - tyle ile zostaje po odsączeniu 1 puszki ciecierzycy o wadze ok. 400 g
     
  • ¾ szklanki cukru 
  • cukier waniliowy lub aromat
  • 1 ¼ szklanki mąki pszennej 
  • ½ łyżeczki soli 
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia 
  • owoce (najlepiej sprawdzą się wiśnie, maliny, czarna porzeczka, ale robiłam również ze śliwkami czy brzoskwiniami i też dało radę ;)
* aquafaba to ten płyn, który pozostaje po odcedzeniu ciecierzycy z puszki.

sobota, 26 sierpnia 2017

Krem z cukinii z fetą i grzankami...

.. w sęsie zupa taka;)
Z zupełnie nie znanych mi przyczyn nie gotowałam nigdy zup-kremów. Powiem więcej - niezwykle rzadko je do tej pory jadałam.
Może dlatego, że one na ogół bezmięsne? Hmmm...
Nie żebym od razu została jakąś tam wegetarianką. Co to, to nie!
... ale z racji tego, że nawiedzają mnie od czasu do czasu moje wegetariańskie córy, to zmuszonam była się nauczyć i tak ;)




Krem z cukinii z fetą i grzankami...


  • 1 duża cukinia
    lub 2 mniejsze
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku (też spore)
  • olej do smażenia
  • sól, biały pieprz, gałka muszkatołowa i ocet balsamiczny do smaku
  • 1 łyżka masła
  • pół bagietki
  • pokruszona feta



sobota, 18 marca 2017

Pikantna zupa z dorsza...

Do ideału, którym jest dla mnie zupa rybna ze smażalni "Perła" w Międzyzdrojach pewnie jej trochę brakuje, ale muszę nieskromnie przyznać, że mimo to smakowitą ona jest ;)
Powstała w wyniku eksperymentalnej fuzji kilku co najmniej przepisów, z których każdy zawierał elementy dla mnie nie do przyjęcia

Pikantna zupa z dorsza
... nie taka jak w "Perle" - lecz wcale nie gorsza ;)


Wywar:


  •  4 łby i kręgosłupy pozostałe
    po filetowaniu ryb (dorszy)
  • całkiem spory kawałek pora
  • 2 laurowe listki
  • 5 kulek angielskiego ziela
  • 10 kulek pieprzu 









niedziela, 5 lutego 2017

Sadzone na jarmużu...

... bo jarmuż dobry jest i zdrowy. 
O!


Sadzone jajo na jarmużu

  •  jajka
  • kawałek kiełbaski
    i/lub wędzonego boczku
  • świeży jarmuż
  • sól i pieprz
  • ząbek czosnku
  • ciut soku z cytryny
  • ew. olej