W lodówce zalegał mi kalafior, wołając rozpaczliwie: Zjedz mnie!
No, to zjadłam... ;)
Zupa krem z kalafiora
- 1 kalafior
- kawałek selera korzeniowego (ćwiartka)
- kawałek pora (pół)
- 4 - 5 ziemniaków
- bulion warzywny
- pół litra mleka
- kawałek sera z niebieską pleśnią (gorgonzola, lazur, etc)
- łyżka masła
- olej do smażenia
- koperek do posypania
- sól i pieprz do smaku

- Seler obrać, opłukać i zetrzeć na tarce z grubymi oczkami.
- Pora pokroić w plasterki, ziemniaki obrać i pokroić w kostkę
- a kalafiora podzielić na małe różyczki, z których część odłożyć.
W garnku rozgrzać olej z dodatkiem masła, wrzucić nań pora i krótko przesmażyć, aby się zeszklił.
Dodać selera, smażyć kolejną chwilkę, po czym dodać ziemniaki
oraz kalafiora i jeszcze moment smażyć mieszając.
Przesmażone warzywa zalać bulionem oraz mlekiem i powoli doprowadzić do wrzenia - gotować pod przykryciem, na niewielkim ogniu, do momentu aż warzywa będą miękkie.
W czasie kiedy zupa się gotuje rozgrzać piekarnik i zrumienić w nim odłożone wcześniej różyczki kalafiora ( przed włożeniem do piekarnika skropić oliwą/olejem).
Gdy warzywa w zupie będą miękkie zdjąć garnek z ognia i zblendować
Zblendowaną zupę ponownie doprowadzić do wrzenia, jeśli jest potrzeba rozcieńczyć nieco mlekiem i ew. doprawić solą i grubo mielonym pieprzem.
Zupę podawać ze zrumienionym w piekarniku kalafiorem, pokruszonym serem pleśniowym, posypaną siekanym koprem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Piłeś - nie pisz ;)