wtorek, 25 lutego 2014

Co mi pan tu napisał?

"Kopytko "
...i wszystko jasne :)


  • ok. 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • ok. 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 jajko

 

Ziemniaki najlepiej dzień wcześniej obrać, ugotować w osolonej wodzie, dokładnie utłuc
i odkryte odstawić do ostygnięcia, później przykryć aby wierzch zbytnio nie obsechł.  


Można je również najpierw wystudzić a potem przecisnąć przez praskę bądź zmielić w maszynce,
ale ja praski nie posiadam a maszynki dla "gupich" ziemniaków rozkładać mi się po prostu nie chce ;)

Wystudzone ziemniaki wyłożyć na blat, dodać jajo oraz mąkę i szybko wyrobić niezbyt twarde ciasto
(nie przesadzać z dosypywaniem mąki). Można dodać jakieś ulubione przyprawy ale...

Nie solić!

Lepiej ugotować ziemniaki w osolonej wodzie i później kopytka takoż, niż solić ciasto
- nie mam pojęcia dlaczego ale sól powoduje, że ciasto robi się rzadsze :/ 


Podzielić ciasto na 4 części i uformować z nich wałki o średnicy +/- 3 cm
po czym każdy z nich ukośnie pokroić na ok. 2 cm szerokości kluski.




Wrzucać na osolony wrzątek i gotować ok 1-2 minuty od chwili wypłynięcia.

Przygotowanie ciasta i zagotowanie wody na kopytka należy tak zsynchronizować w czasie
aby kluski wrzucać do wrzącej wody bezpośrednio po zrobieniu...
Ciasto nie powinno zbyt długo czekać na ugotowanie.


Podawać polane masłem, podsmażoną cebulką, skwarkami, gulaszem, pieczenią
i z czym jeszcze sobie wymyślicie ;)



Smacznego!

4 komentarze:

  1. No i po co ja tu przyszła? Od razu zgłodniałam :) wspaniałe kopytka, aż ślinka leci :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to po co? Jak to po co?
      Po to, żebyś nie miała już wątpliwości co na obiad zrobić ;)
      Przynajmniej ja po to włażę na blogi kulinarne, a potem...
      ... doopa rośnie :D

      Usuń
  2. Bardzo apetyczne, lubię takie z dużą ilością podsmażonej tartej bułeczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z bułeczką to głównie moje młodsze dziecię, ja bardziej z gulaszykiem albo tak jak ostatnio z wieprzowymi bitkami w sosie (a jakże) gulaszowym ;)

      Usuń